Komu w drogę, temu trampki…

Pierwsze 2 dni w trasie i przejechane 1100km.

Wczoraj trasa Warszawa-Świnoujście oraz nocny prom do Ystad…

DSC_0517

Poranek w Szwecji i przejazd mostem do Danii… To robi wrażenie…

DSC_0520

Wszystko by dotrzeć do Billund, czyli do świata dużych i małych dzieci…

Po całym dniu w klockolandii podamy i pora na pierwszy nocleg w naszym mobilnym domku…

DSC_0676

P.S. Wpisy z trasy będą skromniejsze z uwagi na opłaty roamingowe 😉

Ostatnie przygotowania

Nad ostatnimi przygotowaniami czuwali wszyscy. Nawet Miśka postanowiła wybrać się na myjnie, mimo iż nie przepada za hałasem szczotek. Tym razem chyba sprawiło jej to frajdę.

IMG_20150820_183151Ostatnie sprawdzenie co i jak ułożyć w boxie, po wrzuceniu go na dach i prawie jesteśmy gotowi.

DSC_0012_1

No i zabrakło by ważnego detalu… Auto należy oznakować :)

DSC_0512

Czas zakasać rękawy #6

Dzisiejsza ‚sesja garażowa’ zakończona.

Tym razem doszedł system mocowania zewnętrznego parawanu…
DSC_0505 DSC_0504

‚magnetyczna’ zasłonka na tylną szybę …
DSC_0503 DSC_0507
(przy okazji znalazł się idealny schowek na 3 rozkładane krzesła)

a także system do mocowania prysznica turystycznego.
DSC_0510 DSC_0509

Przy okazji … jeśli zastanawialiście się gdzie tak na prawdę trafiło koło zapasowe … oto odpowiedź 😉
DSC_0502

Na koło został kupiony specjalny pokrowiec, który pozwoli schować parę par małych bucików, a na wierzchu wyląduje walizka „kanbinówka”, żeby Miśka miała o co oprzeć nogi.

Czas zakasać rękawy #5.5

Dziś drobna aczkolwiek stylowa aktualizacja… żona zabrała się za szycie dodatków do wnętrza, a raczej ich montowanie, bo szycie trwa już przecież od połowy lipca.

Na pierwszy ogień poszły tylne zasłonki…
31-825x510 32

E tam! Mąż gapa, bo na pierwszy ogień, to poszły kieszenie 😛 i to szyte z pomocą właścicielki :)

11742847_973379539372945_6299982927304215133_n (1) 11742846_973381139372785_1968636400340244228_n 11742846_973381136039452_5095105358313780023_n

… A na kolejny pokrowiec na fotelik. Frota jest koszmarna do szycia w domowych warunkach ale rewelacyjnie sprawdza się w upalne dni. Tylko musi to być najzwyklejsze frote ręcznikowe, bez sztucznych domieszek.

11698862_972929692751263_1091538205630547640_n 11695339_972929706084595_885349264849232867_n IMG_20150714_145628

Nasze dziecko, które w zasadzie od kwietnia nie sypia w dzień, dziś postanowiło to zmienić. Albo nareszcie fotelik stał się tak fantastycznym miejscem do spania, że padła. Test frote przeszliśmy pomyślnie. Zero spoconego czoła czy pleców. Polecam. Ręczniki zakupione w ostatnich dniach w Lidlu zdają egzamin, a do tego są niesamowicie milusie.

Powstał również wakacyjny zestaw pościeli z prześcieradeł z IKEI i mały wieloryb :)

11666220_971297642914468_8491735743972491048_n

 

Czas zakasać rękawy #5

Dziś sporo się działo – jak to w weekendy projektowe 😉

Zaczęło się od lakierowania łóżka…
DSC_0148 DSC_0151

W tzw. między czasie montaż dodatkowej szafki…
DSC_0144

Pora zmontować stelaż…
DSC_0147

Ooops… troszkę nie pasuje… no to ‚się przytnie’ i już pasuje 😉
25

Łóżko zostało przykręcone do zabudowy…
DSC_0153 DSC_0154

Zamontowaliśmy również uchwyty ułatwiające rozkładanie i składanie…
DSC_0155 DSC_0156

Po złożeniu wszystkich klocków, domek prezentuje się tak…
DSC_0099 DSC_0098

Na wierzchu będziemy rozkładać 4-częściowy materac na łóżko wykonany pod wymiar. W ciągu dnia wszystkie elementy będą podróżować jeden na drugim.

DSC_0157

Z wizytą u Peterka

W ekspresowym tempie 24h spanko było gotowe. Udało się je odebrać z samego rana, więc czas udać się do zaprzyjaźnionego spawacza (Peterek z 4mud.pl), który wsparł mnie swym doświadczeniem i pomysłami w projekcie stelaża.

Squeeky, squeeky – czyli mierzymy, frezujemy i wiercimy.
DSC_0094

Jak mawiał mój ś.p. dziadek – „Nie rób nic na siłę, weź większy młotek”, czyli plazma w natarciu.
DSC_0097

Z całością zeszło się blisko 10h, ale było warto.

Pozostało jeszcze doczyścić i pomalować, ale to już podczas sesji garażowych 😉

Czas zakasać rękawy #3

Dziś padło na domierzenie i montaż dodatkowych podpór pod zabudowę, trochę zabawy z kartonami (RIP Hanka) oraz ‚wyjście ewakuacyjne’ 😉

DSC_0036

Okazało się, że podłoga wcale nie jest płaska, więc było mierzenie i kombinowanie jak to podeprzeć. Testy przebiegły pomyślnie 😉
DSC_0025

Kartony kartony …
Tak będzie wyglądała dodatkowa szafka dostępna po otworzeniu drzwi pasażera… Dopiero po zamontowaniu głównej bryły można dopracować poboczne elementy.

DSC_0035 DSC_0034

A tak prezentują się pomiary spanka 😉 Przed wysłaniem wymiarów do stolarza, trzeba sprawdzić wszystkie wycięcia, tak by swobodnie się otwierało nie obijając o elementy samochodu.

DSC_0027  DSC_0029

Pierwsza koncepcja na dodatkową zasłonkę

DSC_0033

A to wspomniane wyjście ewakuacyjne, gdyż okazało się, że zabudowa uniemożliwia skorzystanie z fabrycznej klamki :(

DSC_0026

W związku z tym, że szablony szafki i spanka zostały dopasowane, domierzone i rozrysowane technicznie – czas poczynić kolejne zamówienia u stolarza 😉